26 października 2016

Moc BURAKÓW!

IMG_5967Burak zajmuje wysokie miejsce na liście moich ulubionych warzyw. Bardzo je lubię, nie tylko za smak, ale i kolor. Już samo patrzenie na nie sprawia mi przyjemność 🙂

Ale smak i wygląd to nie wszystko! Najważniejsze jest to co burak zawiera w środku. Bo ma bogate wnętrze to pewne. O jego bogactwie odżywczym decyduje ilość antocyjanów, które chronią nas przed wieloma chorobami, m.in. układu sercowo – naczyniowego i nowotworami. O przepięknej barwie buraka decyduje betanina – związek należący do betacjanin, który ma działanie obniżające cholesterol LDL we krwi oraz antybakteryjne i antywirusowe.  Świetnie zatem buraki sprawdzą się jako warzywo w diecie wzmacniającej odporność. 

Burak to świetne źródło kwasu foliowego, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju cewy nerwowej płodu. Dlatego jedz chętnie buraki, jeśli jesteś w ciąży lub planujesz potomstwo w najbliższym czasie. Kwas foliowy pełni tez inne ważne funkcje. Obniża stężenie homocysteiny we krwi. Homocysteina jest aminokwasem otrzymywanym głównie z białka zwierzęcego. Jej wysokie stężenie we krwi zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu krążenia i jak się okazuje również chorób degeneracyjnych mózgu. I tak, dowiedziono, że kwas foliowy obniża ryzyko choroby Alzheimera – najbardziej rozpowszechnionej wśród starszych osób postępującej, degeneracyjnej choroby ośrodkowego układu nerwowego, której najbardziej znaczącym objawem jest utrata pamięci. 

Buraki zawierają także potas obniżający ciśnienie krwi. Działanie obniżające ciśnienie krwi buraki zawdzięczają także obecnym azotanom, które działają rozkurczowo na mięśnie gładkie. Azotany obecne w soku z buraków podnoszą stężenie regulującego ciśnienie tlenku azotu (II) we krwi. Z kolei tlenek azotu poszerza naczynia krwionośne i w ten sposób obniża ciśnienie tętnicze.

Buraki ze względu na obecność azotanów powinny jak najczęściej lądować na talerzu osób, które są aktywne fizycznie. Ich funkcją jest rozszerzanie naczyń krwionośnych podczas ruchu, przez co łatwiej o lepsze dotlenienie. Ich funkcją jest rozszerzanie naczyń krwionośnych podczas ruchu. Dzięki temu tlen może wędrować szybciej i bez przeszkód.  W badaniu wzięło udział kolarze, którzy przed testami pili 500 ml soku z buraka zawierającego 700 mg naturalnie występujących azotanów. Badanie trwało sześć dni i było przeprowadzone na ergometrze rowerowym.  Po badaniu okazało się, że grupa sportowców pijących sok z buraka pracowała średnio o 16% dłużej, a ich ciśnienie krwi w spoczynku było niższe od grupy sportowców, którzy przyjmowali placebo. I tak burak znalazł się w grupie A w klasyfikacji WADA (World Anti-Doping Agency), w którym znajdują się odżywki i substancje szczególnie polecane sportowcom.

Właściwości zdrowotne mają ogromne! A w dodatku są warzywem ekonomicznym. Nie dość, że stosunkowo tanie to wszystkie jego części nadają się do zjedzenia. Łodygi można podsmażyć, dodać do zupy albo zrobić koktajl. Młode listki pasują do sałatek. Ze starszych można zrobić koktajl, albo posiekać i sparzyć jak szpinak. Co ciekawe dawniej jedzono tylko liście buraka, dopóki jakiś smakosz nie spróbował korzenia 😉

Szczególnie dobrze burak smakuje z rybami, również dobrze z daniami mięsnymi. Rewelacyjnie łączy się ze smakiem serów, np. koziego. 

Jak uniknąć zabarwienia na różowo deski do krojenia? Zanim pokroisz na niej buraki, włóż ją w foliową torebkę. Potem zdejmij ją i wyrzuć do kosza! 🙂

I jeszcze ciekawostka z Kujaw i pomorza. Nazwa dość kontrowersyjna, nie powiem 😉  Mianowicie  ” Fiut ” jest to tradycyjny sok z buraków, który trafił na Listę Produktów Tradycyjnych prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

A Wy lubicie buraki?

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *