Ciężki trening? I masz pewność, że jutro będzie ci ciężko wstać z łóżka. Winowajcą są tzw. „zakwasy” choć z kwasem nie mają wiele wspólnego.
To co nazywasz „zakwasami” nie ma nic wspólnego z zaleganiem kwasu mlekowego w mięśniach. To po prostu opóźniona bolesność mięśni po intensywnym wysiłku spowodowana mikrourazami tkanki mięśniowej i w ich wyniku powstającemu stanowi zapalnemu. Jak im zapobiegać?
Dowiesz się TUTAJ: