04 listopada 2013

Przyprawy dla zdrowia. Kminek.

kminekDawniej wierzono, że kminek chroni przed czarami i przynosi szczęście. Zarówno ten spożywany jak i noszony przy sobie. Szczególnie cenną wartość zarówno dla zdrowia jak i przy odczynieniu uroków posiadał kminek zażywany 24 czerwca, św. Jana. Pod kołyską dziecka stawiano wtedy garnek z naparem kminku, by odstraszyć demony. W średniowieczu kminku używano do sporządzania napojów miłosnych. Uważano, że kminek rozgrzewa, ale i wzmacnia żołądek oraz uśmierza kolki jelitowe. Dziś owoce kminku także zalecane są przy schorzeniach przewodu pokarmowego jak wzdęcia, bóle kurczowe żołądka i jelit oraz przy zaparciach.

Jak działa? Flawonoidy i związki kumarynowe obecne w kminku działają rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego przywracając prawidłowe ruchy perystaltyczne jelit. Przy upośledzonym wytwarzaniu żółci w wątrobie kminek poprawia pracę wątroby ułatwiając odpływ żółci z dróg żółciowych do dwunastnicy. Kminek pobudza również trzustkę do wytwarzania większej ilości soku trzustkowego, który pełni ważną rolę w przyswajaniu pokarmów.

Kminek wykazuje też działanie bakteriobójcze. Olejek z kminku największa skuteczność bakteriobójczą osiąga gdy jest stosowany na skórę. Znany jest także hamujący wpływ kminku na szkodliwe procesy gnilne i fermentacyjne zachodzące w jelitach. Wiele źródeł wskazuje na toksyczne działanie kminku na robaki jelitowe i grzyby. Należy podkreślić również mlekopędne działanie kminku. Z tego względu polecany jest dla matek karmiących w celu pobudzenia gruczołów mlekowych. Obecny w mleku matki przeciwdziała także występowaniu kolek u karmionego piersią dziecka.

Kminek świetnie nadaje się jako przyprawa do: wieprzowiny, gulaszu, zup, pieczonych ryb, kapuśniaku, słonych przekąsek.

A Wy? Stosujecie kiminek w kuchni?

2 komentarze dla "Przyprawy dla zdrowia. Kminek."

  1. lucy napisał(a):

    Nie smakuje mi kminek, kminkiem zawsze pluję, ale po tym artykule chyba przyjdzie mi zmienić o nim zdanie i się przemóc.

  2. Monia napisał(a):

    też nie przepadam za kminkiem szczególnie kiedy dodają go do chleba, ale dziś zrobiłam zupę kapuśniak z kminkiem i tam idealnie pasował. po zjedzeniu poczułam się rozgrzana (a mam zawsze zimne ręce i stopy), więc myślę że to prawda że kminek rozgrzewa. czy wiecie jak jeszcze można jeść kminek żeby było to smaczne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *