11 grudnia 2013

Strategie świąteczne dla osób „na diecie”.

Wielkimi krokami zbliżają się Święta. Dla wielu osób „na diecie” ten czas budzi obawy „czy poradzę sobie?”, „czy dam radę i nie przytyję?”. Jeśli dotyczy to Ciebie to znaczy, że to co przeczytasz może być Ci się przydać.

Do Świąt jeszcze 2 tygodnie, wykorzystaj energię na to by już teraz  określić plan działania. Strategii działania może być wiele, podczas konsultacji dietetycznych z moimi klientami ustalamy je indywidualnie. Ale może okazać się, że i te poniższe mogą być przydatne.

Nie traktuj Świąt jako okresu bezwzględnego trzymania się diety odchudzającej. To nie jest dobry czas na odchudzanie! Potraktuj ten czas jako okres utrzymania wagi – to też czasem może stanowić wyzwanie. Bo co to za radość z siedzenia przy stole i patrzenia gdy rodzina zajada się przysmakami, daniami, na które czekamy cały rok, podczas gdy my odmawiamy sobie wszystkiego? Nawet jeśli się uda, potem wcale nie czujemy sie zadowoleni, bo mamy poczucie, że wiele z dań będziemy mieć możliwości spróbowania dopiero za rok. Często zdarza się też, że osoby sztywno trzymające dietę podczas Świąt, nie wytrzymują presji po świętach. „Pękają” i najadają się „na zapas”. A to obniża poczucie, że dam radę. Nie narażaj się na takie sytuacje – naprawdę nie warto.

Strategia numer 1

Spisz na kartce dania/ produkty, które możesz opuścić podczas świątecznego menu oraz te, na które czekasz cały rok. Już wiesz, z czego możesz zrezygnować, a którymi daniami będziesz się rozkoszować. To nie znaczy, że te wybrane dania możesz jeść w dowolnych ilościach bez konsekwencji. Jak zwykle i tu chodzi o zdrowy umiar. Kosztuj dania, jedz powoli, ciesz się smakiem, nie objadaniu się nimi. Słuchjaj swojego organizmu. Masz dość jedzenia? Odczekaj, idź na spacer, odejdź od stołu. 

Strategia numer 2

Głód to nie najlepszy doradca przy suto zastawionym stole. Dlatego pamiętaj, by w dniu kolacji wigilijnej, nie siadać do stołu „na głodniaka”. Tego dnia zjedz śniadanie, a potem kolejne posiłki co ok. 3 godziny. Zrezygnuj z obiadu, zamiast niego zjedz mały posiłe, np. miseczkę warzyw czy kanapkę z razowego pieczywa. 

Strategia numer 3

Odchudź niektóre tradycyjne potrawy. Pamiętaj, że właściwie każdą potrawę możesz „odchudzić” nie tracąc na tym jej smaku. Możesz np. pierogi zamiast odsmażać odgrzej w piekarniku, a karpia upiecz zamiast smażyć w panierce w głębokim tłuszczu. Nawet jeśli wyjeżdżasz na święta „w gości” przygotuj nawet 1-2 niskokaloryczne dania, które zabierzesz ze sobą. Możesz już teraz umówić się z gospodarzem, że takowe przygotujesz.. Taka propozycja na pewno ucieszy gospodarza a Tobie da szansę wyboru mniej kalorycznej potrawy na wypadek, gdyby takowych na stole nie było. Pamiętaj o warzywach na wigilijnym stole: są niskokaloryczne, a dzięki zawartości błonnika pokarmowego pomogą przy ewentualnej niestrawności. 

Strategia numer 4

Zrezygnuj z picia słodkich napojów, soków, napojów typu „cola”. Najlepsza w celu gaszenia pragnienia jest woda. Poza tym woda nie dostarcza żadnych kcal (pod warunkiem, że nie jest „smakowa”). Możesz też pić niesłodzony kompot z suszu, który dzięki zawartości błonnika pomoże w razie niestrawności.

Strategia numer 5

Słodkości nie da się uniknąć. Jeśli jednak przygotujesz wcześniej ciasta ze słodzikiem zamiast cukru, z mniejszą zawartością tłuszczu, będą one mniej kaloryczne. Przed świętami załóż sobie (i zapisz na kartce!) na ile możesz sobie pozwolić. Kawałek makowca dziennie podczas świąt? Najlepiej jeśli taką normę ustalisz wcześniej ze swoim dietetykiem. Jeśli nie masz takiej osoby, przypomnij sobie ile jesz ciasta/ słodyczy przez święta i podziel ta ilość na 2 lub więcej. Koniecznie zapisz, powinny to być konkrety, inaczej to nie będzie strategia. 

Strategia numer 6

Pamiętaj o swoim celu i po co się odchudzasz. Nie traktuj świąt jako okazji do bezkarnego jedzenia. Pamiętaj, że święta nie są przepustką do objadania się. Pamiętaj o swoim celu i o tym czego chcesz, po co się odchudzasz i ile pracy cię to dotychczas kosztowało.

Strategia numer 7

Przekierowuj uwagę! Dania kuszą, trudno się nim oprzeć? Odwracaj od nich uwagę. Często odchodź od stołu, zajmij się rozmową, wyjdź na spacer. Oglądaj wspólnie zdjęcia, śpiewaj kolędy. Nie zapominaj o ruchu: spacer, lepienie bałwana, gra w śnieżki. Takie wyjścia i zabawy urozmaicą wspólnie spędzony czas i na pewno zapiszą się w rodzinnych wspomnieniach jako wyjątkowy dla wszystkich czas. 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *