14 czerwca 2010

2010 Czerwiec Twój Styl „Plan miasta w wersji light”

„W drodze do pracy kupujesz dużą kawę z mlekiem. Na obiad wybierasz zestaw dnia i cieszysz się, że za niska cenę zjesz więcej. Nadgodziny osładzasz ptasim mleczkiem. Wracając z imprezy, fundujesz sobie kebab. Życie w wielkim mieście jest pełne smaków i… pułapek. Jak je omijać bez ssania w żołądku – radzi dietetyczka Małgorzata Różańska”

plan miasta w wersji light

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *